Jak przywitać się z księdzem

16 September, 2020
Udostępnij

Kiedy dzwonisz lub piszesz do osoby duchownej przy powitaniu najlepiej użyć zwyczajowo przyjętej formy „Szczęść Boże” lub „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” (w przypadku religii chrześcijańskiej). Jeżeli jesteś innego wyznania lub masz inny światopogląd forma „dzień dobry” jest jak najbardziej na miejscu.

Jeżeli dysponujesz wiedzą, że osoba, z którą się kontaktujesz jest osobą duchowną – księdzem, bratem lub siostrą zakonną, a religia chrześcijańska nie jest Ci obca powinieneś rozpoczynając rozmowę przywitać je pozdrowieniem Szczęść Boże” lub „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”. Takie informacje powinny wynikać z typu realizowanych działań marketingowych (np. tzw. calllista), a w przypadku kontaktu osobistego z widocznych oznak (np. ubiór).

Warto zwrócić uwagę, na fakt, że osoby duchowne występują zarówno w swojej roli „zawodowej” – jako ksiądz, siostra zakonna itp, ale czasami również jako osoba prywatna. W tej pierwszej należy trzymać się przyjętych reguł (reguły kulturowo uwarunkowane). Druga forma wymaga wyczucia. Są sytuacje, kiedy powitanie religijne może okazać się nietaktem (np. spotkanie w toalecie).

Forma „dzień dobry” jest jak najbardziej poprawna w przypadku kiedy nie posiadasz wiedzy co do pełnionej roli swojego rozmówcy lub kiedy, niezależnie od powodów, wyznajesz inną religię lub pozostajesz w tym względzie „niezależny”. Pamiętaj, że nie forma powitania, ale twoja intencja wyraża się w komunikacji z drugą osobą. „Zwykłym” „dzień dobry” może przywitać się zarówno praktykujący katolik jak i zażarty ateista.

Skoro powiedziałeś „A” – przywitałeś swojego rozmówcę, przyjdzie czas na „B” pożegnanie. Zasady są analogiczne do opisanych powyżej. Forma zwyczajowo przyjęta to „Z Bogiem” lub „Szczęść Boże”. Forma uniwersalna, bezpieczna, sprawdzająca się w większości przypadków to „do widzenia”, „do usłyszenia”, „do zobaczenia”.

Podczas rozmowy z księdzem czy kapłanem-zakonnikiem nigdy nie używaj drugiej osoby liczby pojedynczej. Niestety zdarza się, że niektórzy zwracają się do księdza np: „czy mógłbyś, księże, mi powiedzieć” (zamiast: „czy mógłby ksiądz mi powiedzieć”) lub: „co ojcze zrobiłeś…?” (zamiast: „co ojciec zrobił…?)

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej materiałów w tej kategorii

Polityka prywatności i plików cookies