||
Odcinek #63

Trutnie social sellingu

13 May, 2019
Udostępnij

Kiedy zaczynałem swoją przygodę ze mediami społecznościowymi (jako użytkownik, jakieś 15 lat temu) było to miejsce służące rozmowie, wymianie wiedzy oraz opinii. Dzisiaj czuję się na każdym kroku przekonywany, że to miejsce do … handlowania. Postanowiłem skonfrontować moje klientomaniackie odczucia użytkownika LinkedIn z wielkim białym ninja tego medium Bartkiem Ziemiańskim.

Swój pierwszy profil w mediach społecznościowych utworzyłem o ile pamiętam 15 lat temu w serwisie GoldenLine. Na Facebook przyszedł czas dopiero 5 lat później. To był (i nadal jest) mój sposób na kontakt z nowymi i znanymi już mi ludźmi, pozyskiwaniem wiedzy i informacji, a także, a w ostatnim czasie przede wszystkim dzieleniem się swoimi odkryciami oraz wytworzonymi materiałami. W ciągu ostatnich dwóch lat zauważyłem dwa napędzające się wzajemnie zjawiska: media społecznościowe przyciągają coraz większą liczbę użytkowników – osoby poszukujących wartości jaką może dać kilka milionów specjalistów w rozmaitych sektorów gospodarki zgromadzonych np. Na LinkedIn. Drugie to intencjonalne wykorzystywanie potencjału tkwiacego w zbudowanej przez LinkedIn społeczności do sprzedaży przez firmy i osoby swoich produktów i usług. Im większa społeczność tym bardziej atrakcyjnym staje się rynkiem.  Do te pory wszystko jest logiczne. Ta sytuacja spowodowała wykształcenie się nowych profesji bazujących na wizji tworzenia biznesu opartego dostępie do społeczności. Zaglądając dzisiaj na LinkedIn odnoszę wrażenie, że sprzedających jest więcej niż zainteresowanych zakupem, a najpopularniejszym produktem są szkolenia w jaki sposób sprzedawać w tym medium. Czy tylko mi wydaje się, że coś tu nie gra?

Do rozmowy zaprosiłem Bartka Ziemiańskiego, który sam o sobie mówi, że jest wielkim białym Ninja LinkedIn i że na każdym kroku pomaga, uświadamia i promuje social selling w tym medium. Zgodził się na (przynajmniej mi się tak wydaje) trudne, nie zawsze wygodne, a czasami kontrowersyjne pytania dotyczące zachowań użytkowników na LinkedIn, szczególnie użytkowników intencjonalnie ukierunkowanych na pozyskiwaniu klientów – nazwijmy ich pięknie sociall sellerów.

Rozmawiamy o:

  • Jak radzimy sobie z natłokiem informacji w internecie?
  • Na ile informacja dostępna w internecie, w tym dotycząca samych mediów społecznościowych są wiarygodne?
  • O ewolucji LinkedIn od serwisu profesjonalistów  do platformy handlowej.
  • Czym jest LinkedIn dzisiaj?
  • W jaki sposób reagować na zbyt nachalne komunikaty marketingowe?
  • Dlaczego użytkownicy (sprzedawcy) mimo ogromnego dostępu do wiedzy jak to robić – spamują informacją.
  • Czy LinkedIn jest podobny do Cold Callingu, e-mail-marketingu czy telemarketingu?
  • Które z zachowań na LinkedIn są „zaklęciami niewybaczalnymi” – irytującymi do granic?
  • Czy kontrowersje przyciągają uwagę (jasne, że tak), ale czy mają wartość?
  • Co (denerwuje Bartka) zrobiłby lepiej?
  • Czy na LinkedIn warto być prawdziwym sobą?
  • Przyszłością LinkedIn będzie video
  • Co zrobić, żeby polubić LinkedIn, LinkedIn lubił nas i inni polubili nas na LinkedIn?
  • Co i jak publikować na LinkedIn?
  • O czym obserwatorzy chcą czytać, czego chcą słuchać (podpowiada – nie o Tobie!!!)
  • Jak powinien wyglądać profil – a jednak, trochę o tym i to bardzo konkretne.
  • Analizujemy mój profil na LinkedIn
  • Jak się zwracać się do innych użytkowników LinkedIn

Przydatne linki:

Cotygodniowy biuletyn Klietnomanii

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polityka prywatności i plików cookies