Szybka regeneracja - zdrzemnij się

30 December, 2020
Udostępnij

Kiedy oczy ci się kleją, nie możesz skoncentrować myśli, ani nabrać pełnego oddechu – postaraj się wyłączyć na 10 minut – zdrzemnij się. Znajdź kawałek spokojnego miejsca i odłącz się o otaczającej Ciebie rzeczywistości. Krótka drzemka, stan letargu potrafi spowodować, że odzyskasz siły i energię do pracy.

Bywają takie dni kiedy po czujemy się zmęczeni. Niektórzy z nas są szczególnie podatni na zmiany pogody, wahania ciśnienia. Snujemy się jak zombie, ziewamy tak, że niemal połykamy wszystkich dookoła, prostą czynność wykonujemy kilkakrotnie dłużej niż normalnie. Niemal każdy przynajmniej raz znalazł się w takim stanie, a dla niektórych to niemal codzienność.

Najczęściej pierwsza na ratunek przychodzi nam kofeina – ta zawarta w kawie czy w napojach energetycznych. Problem leży jednak w tym, że ta po pierwsze działa krótkoterminowo i zaraz ponownie po nią musimy sięgać, po drugie nie jest najzdrowsza, po trzecie uzależnia, no i przestaje działać jak pierwotnie zakładaliśmy. Można sięgnąć po cytrusy – zjedz pomarańcze.

Jednak szukając dobrego, skutecznego i naturalnego sposobu regeneracji sił witalnych polecamy krótką drzemkę. Zaledwie 10 minutowy stan letargu pozwala na rozluźnienie spiętych mięśni, wyrównanie oddechu, uspokojenia myśli. Nowoczesne firmy tworzą specjalne miejsca do cichego wypoczynku wyposażone w kanapy, pufy, ogromne poduszki lub bardziej nowocześnie w specjalne fotele z masażem czy urządzenia zwane energy podami. Najważniejsze jest jednak znaleźć kawałek spokojnego miejsca aby usiąść, położyć się i zamknąć oczy.

Szybka regeneracja – zdrzemnij się

  • Znajdź spokojne miejsce (to nawet może być twój boks, w którym pracujesz)
  • Nastaw budzik – daj sobie 10 – 15 minut po których musisz wrócić do pracy
  • Przyjmij wygodną pozycję – oprzyj się wygodnie o oparcie lub połóż głowę na dłoniach na blacie biurka
  • Zamknij oczy i pozwól sobie na sen
  • Rozluźnij mięśnie
  • Kiedy zadzwoni budzik powoli otwórz oczy, wstań i działaj.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej materiałów w tej kategorii

Polityka prywatności i plików cookies